Witam!
Dziękuję za zainteresowanie i pochwały .
Zapomniałam powąchać w dzień ,ale chyba nie .
Rosną na południowym oknie, stoją na tackach z keramzytem zalanym wodą.Ale i tak teraz jest im za ciemno. Część katlei z pochewkami kwiatowymi uschła, kilka ani drgnie, chociaż mają 'wypasione' nowe przyrosty, kilka jeszcze próbuje zakwitnąć .
Na poszerzonym parapecie stoi kilkadziesiąt roślin, więc wilgotność jest w przedziale 60-70%.Zwiększa się, jak uchylę okno; teraz to niemożliwe, bo stoją tam też phalenopsisy. Za oknem jest gęsty ogród z oczkiem wodnym.
Pozdrawiam
Ania