|
Temat: |
Re: I znowu .....Coelogyne cristata |
|
Autor: |
Ania |
|
E-mail: |
annazawodniak@wp.pl |
|
Data: |
sobota, 13 stycznia 2007 11:51:28 |
Witaj!
No, no, no, to dopiero kwitnienie, aż dech zapiera .
Kiedy ja się takiego doczekam . Można popaść w kompleksy. Chyba Ci swoją podrzucę, co? A jak zakwitnie, to się pochwalę. Może tak być?
Po obejrzeniu zdjęć, poszłam szukać w swojej pędów kwiatowych, ale niestety, nic z tego. Żałuję, że też nie wywiesiłam jej na dwór pod daszek, na cały ten czas 'niby zimy' .
Daję swojej jeszcze jeden sezon na zakwitnięcie, a potem...
Pozdrawiam
Ania
|
|
|
|
|