|
Temat: |
Re: uparte katleje :-( |
|
Autor: |
Jarek Sułek |
|
E-mail: |
motylik@poczta.onet.pl |
|
Data: |
wtorek, 31 października 2006 07:32:18 |
Witam serdecznie !
Mam w swojej kolekcji jedną "bardzo upartą" katleję. Wypuszcza nowe przyrosty z pochewkami, ale z pochewki nic nie wychodzi.Chłodziłem ją, przesuszałem itp. - i nic. Ale nie poddaję się, wszak roślinę trzeba "wyczuć" i konieczna jest cierpliwość.Mam również takie hybrydy katlei - slc., lc., blc.- które z każdego nowego przyrostu wypuszczają kwiaty. "Trudne" rośliny mimo wszystko są też dla nas swojego rodzaju "wyzwaniem" - w tym tkwi również pewnego rodzaju emocja i gdy taka orchidea zakwitnie - cieszymy się z tego faktu "podwójnie" - kończąc,życzę dochowania sie kwiatów nie tylko na tych "trudniejszych" katlejach - pozdr. J. Sułek. |
|
|
|
|