|
Temat: |
Re: Jak to robią inni - Berlin 2006 |
|
Autor: |
Ania |
|
E-mail: |
annazawodniak@wp.pl |
|
Data: |
wtorek, 26 września 2006 09:47:34 |
Witam!
Namawiam do zwiedzenia wystawy w Berlinie za 2lata.
Mnie również udało się tam dotrzeć, zresztą pierwszy raz. Może dlatego zrobiła ona na mnie niesamowite wrażenie. Głównie ilość roślin tam zaprezentowanych.
Fakt, Niemcy mają ogromne tradycje w hodowli storczyków, a organizatorzy wystawy obchodzili 100-letnią rocznicę powstania ich stowarzyszenia.
Przez pomyłkę, 'wpakowałyśmy' się wejściem dla gości na część oficjalną .
I zostałyśmy.
W związku z tym, z 'należytą powagą' obejrzałyśmy całą wystawę . A efekty tej 'powagi' widać na zdjęciach u Marysi.
A potem.... to już tylko stoiska hodowców z najróżniejszymi storczykami: od popularnych hybryd Phalenopsisów, ale w bardzo ciekawych kolorach i wzorach, do roślin dla koneserów i znawców przedmiotu. Tacy początkujący, jak ja , też mogli sobie coś wybrać, bo większość storczyków była 'pod kwiatem'. Cattleye 'kusiły' pięknymi kwiatami , a jedynym ograniczeniem były ... pieniądze i możliwość zabrania roślin do pociągu.
Zresztą barwy i różnorodność widać na zdjęciach .
Miło będzie, oglądając zdjęcia w zimowe wieczory , co jakiś czas wrócić pamięcią do tej wycieczki .
Pozdrawiam
Ania |
|
|
|
|