|
Temat: |
Re: etylen a suszone grzyby |
|
Autor: |
Andrzej Bucior |
|
E-mail: |
andrzej.m.b@wp.pl |
|
Data: |
wtorek, 19 września 2006 22:18:07 |
1 - Po pierwsze jak na "Początkującego" wiadomości Pan troszkę ma.
2 - Jako, że w tym okresie grzyby wszędzie ... a zapach rzeczywiście też przy suszeniu mają (!)... może i szkodzić naszym kwiatkom...???
3 - Ale trzy tygodnie kwitnienia najstarczych kwiatów to nie mało - mogły przecież być rozwinięte trochę wcześniej... - spokojnie zbiera Pan doświadczenia - a przy okazji i my czytający...
4 - Szaro-seledynowy kolor? - to może już czas podlać - ja nazywam suche - "jasno szare" - podlane korzenie - "zielone". Pan delikatnie spróbuje polać wodą (np. gotowaną odstaną). Myślę, że dwa tygodnie bez podlewania to już czas aby to zrobić. (Ja podlewam 2 razy na tydz.!!! - jak widzę, że mają wilgoć to po prostu "leję bardzo mało".)
Kwestia doświadczenia... i zwyczajów i podłoża (moje roślinki mają podłoże bardzo przewiewne i dość szybko wysychają...) itd...
pozdrawiam, Andrzej.
|
|
|
|
|